Zielony Przylądek 2011

Zielony Przylądek

Najbardziej malownicze miejsce na świecie, turkusowe morze i plaże, które nie mają swojego końca, a także urokliwe zatoki, które pozwalają poczuć się jak na bezludnej wyspie.

Wyspy Zielonego Przylądka to wyjątkowe miejsce położone na zachód od Afryki. Wyspy są pochodzenia wulkanicznego, przez co w wielu miejscach można odnaleźć liczne kratery i charakterystyczne czarne plaże, jakże nietypowe dla zwykłego europejskiego turysty takiego jak ja. Podobno, gdy przychodzi pora deszczowa, w ciągu zaledwie kilku dni zamienia archipelag w zupełnie inną, pełną zieleni krainę. Niektórzy mieszkańcy nawet mówią na ten odcień zieleni nowo narodzona.

Wyspa jest oryginalna także z powodu wielu innych aspektów. Już samo podróżowanie po niej jest nieporównywalne z tym do czego przyzwyczaiłem się w Polsce. Tutaj nie ma komunikacji miejskiej. Na szczęście zastępują ją tzw. Aluguery, czyli taksówki zbiorowe, którymi dzieliłem się z innymi pasażerami. Większość z nich to ciężarówki lub duże vany i to właśnie one są głównym źródłem transportu. Było to nawet ciekawe doświadczenie, ponieważ w ten sposób poznałem wielu mieszkańców i mogłem spytać co warto zwiedzić oraz w jakim miejscu warto zjeść. Najważniejsze są jednak atrakcje turystyczne, a wśród nich stara stolica Cidada Velha, która figuruje na liście światowego dziedzictwa UNESCO. W przeszłość pozwala przenieść się również odwiedzenie fortu Sao Felipe zniszczonego w 1712 roku przez francuskich piratów.

Wieczór warto spędzić w tętniącym życiem miasteczku Mindelo, gdzie skosztować można wina domowej produkcji zwanego Manecon, wytwarzanego z roślin rosnących na żyznej wulkanicznej glebie. Trudno jest opisać to wszystko słowami, gdy codzienne życie na niej tak odbiega od codzienności, którą znamy w naszym kraju. Polecam tę wycieczkę każdemu, kto pragnie zaznać odmiennej kultury życia oraz błogiego spokoju, ciszy i szumu fal bezkresnych plaż. Jedno jest pewne – z pewnością jeszcze kiedyś tutaj wrócę.